Forum "Gdy wybierasz się na wojnę... z mieczem i łukiem" Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Pod Poznaniem
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum "Gdy wybierasz się na wojnę... z mieczem i łukiem" Strona Główna -> Wasze
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Andurril
Administrator
Administrator



Dołączył: 16 Wrz 2008
Posty: 321
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: idontfuckingknow

PostWysłany: Nie 13:01, 05 Paź 2008    Temat postu: Pod Poznaniem

Było późne popołudnie. Szesnastoletni chłopiec ciągnął konia za uzdę, prowadził go do stodoły obok jego domu. Mieszkał z matką i ojcem we wsi gdzieś pod Poznaniem. Jego dom wyglądał jakby miał się za chwilę zawalić, tynk odpadał od ścian zewnętrznych, które miejscami były zarośnięte mchem, dach - co prawda drewniany - był dziurawy i wilgotny, za oknami wisiały białe zdobione kształtami dziwnych kwiatów firany, był mały, mogący dać dach nad głową trzem osobom. Przejezdni - w większości Niemcy - uważali tę chatę za opuszczoną, gdy jednak zauważali wychodzącego przez ledwo trzymające się drzwi dobrze zbudowanego, siwowłosego mężczyznę, dziwili się. A potem śmiali.
Stodoła była trzykrotnie większa, acz nie różniła się w wyglądzie niczym, poza drewnianą konstrukcją. W tle obydwu budynków widać było pola, farmy, inne stodoły, a w odległych krańcach choryzontu widoczne były zalesione wzgórza i same miasto Poznań, a raczej brukowane drogi prowadzące do niego, obok których przybite były znaki "Poznań - trzy kilometry", "Poznań - dwa kilometry", "Poznań - kilometr".
Gdy chłopiec doprowadził konia do wnętrza stodoły, przywiązał uzdę do słupa. Chłopak czuł potworny zapach gnoju i siana. Gdzieniegdzie śmigały szczury, gdzieś na górze zatrzepotał ptak, który najprawdopodobniej założył sobie gniazdo. Chłopiec wyszedł i zamknął za sobą ogromne drzwi, nakładając na nie wielką deskę. Wszedł do swojego domu, z którego śmieją się przejezdni Niemcy. Usłyszał beznadziejny płacz jego matki. Wbiegł do pokoju, z którego wydobywał się głos płaczu. Otworzył szybko drzwi i zobaczył swoją matkę klęczącą i ocierającą chusteczką łzy nad stołem, na którym stało bardzo stare radio. Tuż obok ślęczącej matki stał dobrze zbudowany i siwowłosy ojciec, próbujący najwyraźniej ją pocieszyć.
Z radia brzmiał niewyraźnie głos człowieka komunikującego o wybuchu II Wony Światowej.

*

Kilka dni później, do wsi przyjechały trzy ciężarówki pełne ludzi uzbrojonych w karabiny.
Ojciec chłopca i jego matka pozamykali okna i zasłonili je firanami. Biegali szybko po całym domu mówiąc coś do siebie szeptem, czego chłopak nie mógł zrozumieć, po czym Matka złapała go za rękę i pociągnęła do innego pokoju zamykając drzwi na wszystkie możliwe zamki.
Ojciec wybiegł z chaty, aby spróbować porozumieć się z żołnierzami. Zrozumiał, że owi żołnierze byli Niemcami. Nie, nie dlatego, że każdy jeden miał przyszytą swastykę do piersi na mundurze, ale dlatego, że ci ludzie najpierw otwarli szeroko oczy i wlepili wzrok w wychodzącego z walącego się budynku mężczyznę, a potem wybuchli śmiechem. Ojciec sięgnął po widły oparte o ścianę obok drzwi i przybrał bojową postawę, ale po kilku sekundach upadł na ziemię - ktoś walnął go kolbą w tył głowy. Z ciężarówek wysiadła kolejna grupa ludzi, tym razem byli to inni mieszkańcy wsi. Byli przerażeni, modlili się na głos, mieli skrępowane ręce i związane opaskami oczy.
Niemcy byli pewni, że ta chata jest opuszczona, dlatego przyprowadzili tutaj wszystkich mieszkańców wioski, byłoby to doskonałe miejsce na rozstrzelanie ich. Przyprowadzono ich do ścian chaty, niektórzy się szarpali, próbowali odratować - tych kopano i uderzano kolbami. Gdy wszyscy stali już pod ścianą, wcześniej ogłuszony ojciec się ocknął, był lekko zdezorientowany. Niemcy go podnieśli i szybko podprowadzili do ściany, ten zaś szarpał się niezręcznie pod wpływem częściowego ogłuszenia, próbował się uratować, ale za każdym szarpnięciem dostawał kolbą w plecy, albo kopniakiem w nogę. Niemcy coś krzyczeli, wydzierali wręcz gardła, mówili coś, czego nikt nie potrafił zrozumieć.
Sczęście tylko, pomyślał ojciec, szczęście tylko, że nie weszli do środka.

*

- Słuchaj, synku - powiedziała zduszonym głosem matka, otwierając pieczołowicie okno w pokoju, za którym widoczne było wysokie, zalesione wzgórze - Musisz uciekać ile sił w nogach, pod żadnym pozorem nie idź do miasta. Co kolwiek się stanie - nie wracaj się. Jesteś dla mnie najważniejszy, dlatego ty musisz przeżyć, musisz uciekać.
- Ale... Co z tobą, mamo?
- Ja nie umiem biegać tak szybko jak ty, za bardzo zwracałabym uwagę, dlatego ci ludzie dopadli by nas obu. Musisz uciekać sam.
- Nie o to pytam. Co się z tobą stanie?
- Nie wiem. Może uda mi się uciec. Uciekaj prędko, słyszę kroki!
Chłopak przytulił się mocno do mamy, potem wspiął się na parapet i wyskoczył przez okienko, spojrzał na chwilę na matkę wychylającą się przez nie i popędzającą chłopca gestami rąk. Zaczął biec do lasu.
Gdy dotarł już do pierwszego drzewa, odwrócił się ponownie, by sprawdzić, jak przebiegła sytuacja.
Jego mamy w oknie już nie było. Ciężarówki nadal było trochę widać za prawie walącym się domem. Chciał pobiec dalej, ale coś go zatrzymało. Usłyszał głośny, wredny, Niemiecki krzyk, a potem salwę strzałów z karabinów.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Andurril dnia Nie 17:11, 05 Paź 2008, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Meph1k
stary bywalec
stary bywalec



Dołączył: 18 Wrz 2008
Posty: 488
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/10

PostWysłany: Wto 16:34, 07 Paź 2008    Temat postu:

Zajebiaszcze, napisz dalej ;*

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Andurril
Administrator
Administrator



Dołączył: 16 Wrz 2008
Posty: 321
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: idontfuckingknow

PostWysłany: Wto 16:40, 07 Paź 2008    Temat postu:

Dobra, powiem wam szczerze, że to jest moja praca domowa z Polaka. Jutro dowiem się jaką dostałem ocenę.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Meph1k
stary bywalec
stary bywalec



Dołączył: 18 Wrz 2008
Posty: 488
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/10

PostWysłany: Wto 16:40, 07 Paź 2008    Temat postu:

Kurwa!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Andurril
Administrator
Administrator



Dołączył: 16 Wrz 2008
Posty: 321
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: idontfuckingknow

PostWysłany: Wto 16:41, 07 Paź 2008    Temat postu:

Jaka kurwa?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Meph1k
stary bywalec
stary bywalec



Dołączył: 18 Wrz 2008
Posty: 488
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/10

PostWysłany: Wto 16:42, 07 Paź 2008    Temat postu:

Jak dostaniesz cos dovrego to pisz dalej, jak nie to też pisz!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Andurril
Administrator
Administrator



Dołączył: 16 Wrz 2008
Posty: 321
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: idontfuckingknow

PostWysłany: Wto 16:45, 07 Paź 2008    Temat postu:

Ok, dzięki za wsparcie duchowe Smile Jak wiem, że komuś podoba się moje opowiadanie, to z wielką chęcią piszę dalej, dlatego napiszę i to, ale nie dzisiaj. Jak będę miał tzw. WENĘ, to napiszę Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Meph1k
stary bywalec
stary bywalec



Dołączył: 18 Wrz 2008
Posty: 488
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/10

PostWysłany: Wto 16:47, 07 Paź 2008    Temat postu:

A ja jeszcze muszę na jutro lekcję odrobić : (

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Andurril
Administrator
Administrator



Dołączył: 16 Wrz 2008
Posty: 321
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: idontfuckingknow

PostWysłany: Wto 16:48, 07 Paź 2008    Temat postu:

Oooh ja też >.< Nienawidzę szkoły...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Meph1k
stary bywalec
stary bywalec



Dołączył: 18 Wrz 2008
Posty: 488
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/10

PostWysłany: Wto 16:49, 07 Paź 2008    Temat postu:

To wagaruj.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Andurril
Administrator
Administrator



Dołączył: 16 Wrz 2008
Posty: 321
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: idontfuckingknow

PostWysłany: Wto 16:51, 07 Paź 2008    Temat postu:

Ostatnio jak wagarowałem, to miałem przejebane. A nie lubię mieć przejebane

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Meph1k
stary bywalec
stary bywalec



Dołączył: 18 Wrz 2008
Posty: 488
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/10

PostWysłany: Wto 16:52, 07 Paź 2008    Temat postu:

Miałeś szlaban?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Andurril
Administrator
Administrator



Dołączył: 16 Wrz 2008
Posty: 321
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: idontfuckingknow

PostWysłany: Wto 16:55, 07 Paź 2008    Temat postu:

Ja nigdy nie miałem szlabanu. tzn. nie, że jestem jakiś tam grzeczny aniołek itp, tylko moja mama najpierw na mnie pokrzyczy i jest wściekła przez cały dzień, a potem zapomina Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Meph1k
stary bywalec
stary bywalec



Dołączył: 18 Wrz 2008
Posty: 488
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/10

PostWysłany: Wto 16:55, 07 Paź 2008    Temat postu:

czyli w jakim sensie miałeś przejebane?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Andurril
Administrator
Administrator



Dołączył: 16 Wrz 2008
Posty: 321
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: idontfuckingknow

PostWysłany: Wto 16:57, 07 Paź 2008    Temat postu:

No napisałem przed chwilą

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Meph1k
stary bywalec
stary bywalec



Dołączył: 18 Wrz 2008
Posty: 488
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/10

PostWysłany: Wto 16:58, 07 Paź 2008    Temat postu:

czyli nie miałeś przejebane?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sir Hawk
stały bywalec
stały bywalec



Dołączył: 27 Wrz 2008
Posty: 190
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: I tak tam nie trafisz...
Płeć: Ziomal

PostWysłany: Czw 22:46, 09 Paź 2008    Temat postu:

spamerki... ma przejebane bo musi wysłuchiwać wrzasków mamy capiche? wierszyk ładny na serio. Meph1k ty jesteś baba czy chłop w końcu? bo skoro w WoWie grasz pedalską Krwawą elfką...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Meph1k
stary bywalec
stary bywalec



Dołączył: 18 Wrz 2008
Posty: 488
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/10

PostWysłany: Pią 11:43, 10 Paź 2008    Temat postu:

Kumple mi to mówili ;p Że są pedałami, to słyszałem już wiele razy (imo chodzi o ten czerwony kolor?) jednakże zawsze grałem kobietami i tyle!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sir Hawk
stały bywalec
stały bywalec



Dołączył: 27 Wrz 2008
Posty: 190
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: I tak tam nie trafisz...
Płeć: Ziomal

PostWysłany: Pią 21:29, 10 Paź 2008    Temat postu:

to jesteś biseksualny nie chodzi o kolor tylko o to że elfy to pedały

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Meph1k
stary bywalec
stary bywalec



Dołączył: 18 Wrz 2008
Posty: 488
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/10

PostWysłany: Pią 23:23, 10 Paź 2008    Temat postu:

Niech będzie, że jestem bi : ) Zarówno hawk (facet) jak i Grabol (kobieta) podobają mi się xd

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum "Gdy wybierasz się na wojnę... z mieczem i łukiem" Strona Główna -> Wasze Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Emule.
Regulamin